Panthers Wrocław triumfuje w Białymstoku!

3 tygodnie temu | 24.06.2026, 09:13
Panthers Wrocław triumfuje w Białymstoku!

Panthers Wrocław pokonali na wyjeździe Lowlanders Białystok 36:16. Dzięki tej wygranej wrocławianie awansowali na trzecie miejsce w tabeli Polskiej Futbol Ligi.


Przebieg tego spotkania okazał się zaskoczeniem dla większości kibiców polskiego futbolu amerykańskiego. Młody zespół Panthers, wspierany przez kilku bardziej doświadczonych zawodników, już od pierwszej kwarty zdominował utytułowanego rywala z Podlasia. Podopieczni Jakuba Samela rozegrali znakomitą pierwszą połowę. Po dwóch przyłożeniach Krystiana Stępczaka oraz punktach zdobytych przez Re-ala Mitchella i Tomasza Burdzińskiego, goście schodzili na przerwę z imponującym prowadzeniem 30:0.


W drugiej części meczu wrocławianie w pełni kontrolowali sytuację na boisku. W trzeciej kwarcie wynik efektownym, samotnym biegiem podwyższył niezawodny rozgrywający, Re-al Mitchell. Ostatecznie Panthers Wrocław pokonali Lowlanders Białystok różnicą dwudziestu punktów, przypieczętowując tym samym swój awans na trzecią lokatę w ligowej stawce.


Mecz z Lowlanders ułożył się po naszej myśli szczególnie w pierwszej połowie. Na pewno cieszy pewne egzekwowanie założeń taktycznych, ale jeszcze daleka droga przed nami żeby osiągnąć standard jaki sobie wyznaczyliśmy. Drużyny takie jak Lowlanders zawsze walczą od początku do końca i w drugiej połowie to oni przejęli inicjatywę bardzo dobrymi zagraniami w Special Teams i ofensywie. Dlatego teraz przed nami intensywne dwa tygodnie pracy przed ostatnim meczem z Silesia Rebels Katowice, a potem fazą playoffs.” - komentuje Jakub Samel, trener główny Panthers Wrocław


To był świetny mecz. Pokazaliśmy się dobrze jako drużyna. Myślę, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani na fazę play-offs. Przed nami jeszcze mecz z Silesią Rebels Katowice. Nie możemy się doczekać tego rewanżu. Jesteśmy w dobrej formie. Bardzo dziękujemy Lowlanders za organizację meczu, bardzo przyjemnie grać na takim obiekcie. Postawili twarde warunki i życzę im powodzenia w dalszej części sezonu.” - dodaje Alex Okrasa, linebacker Panthers Wrocław


Przed drużyną Panthers Wrocław, występującą w Polskiej Futbol Lidze, tydzień odpoczynku. Następne, a zarazem ostatnie spotkanie w sezonie zasadniczym wrocławianie rozegrają w niedzielę 28 czerwca, kiedy to zmierzą się na wyjeździe z Silesią Rebels Katowice.


To jednak nie koniec emocji dla wrocławskich kibiców futbolu amerykańskiego. Zespół Jakuba Samela jest na dobrej drodze, aby mecz ćwierćfinałowy PFL rozegrać przed własną publicznością. Z kolei drużyna rywalizująca w europejskich rozgrywkach AFLE już w sobotę 4 lipca na Stadionie Olimpijskim podejmie zespół Paris Lights.


Klub już teraz zapowiada, że poza sportowymi emocjami na kibiców czekać będzie wyjątkowe, amerykańskie święto. Na terenie stadionu powstanie specjalna strefa atrakcji, a w niej m.in. food trucki, strefa dla dzieci z dmuchańcami, liczne niespodzianki oraz spotkania z maskotkami drużyny. To doskonała okazja, by spędzić czas z całą rodziną i z bliska poczuć wyjątkową atmosferę towarzyszącą meczom Panthers Wrocław.



Udostępnij
 
12490208